O mnie

Dwie Mateczki które bardzo lubią oderwać się od codzienności i zrobić coś ładnego... w zasadzie z niczego ...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rękodzieło. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rękodzieło. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 maja 2013

i po weekendzie

Weekend minął bardzo pracowicie robiłyśmy zdjęcia naszej biżuterii będzie agatowo. A oto kilka zdjęć







poniedziałek, 29 kwietnia 2013

wtorek, 9 kwietnia 2013

Sznurki

Czekam na wiosnę, szukam kolorów tęsknię za zielenią i słońcem. Ostatnio udało nam się nabyć trochę sznurków i powstały takie oto rzeczy





 Agaty obszyte sznurkami podkreślającymi ich piękno.




 Jadeity zamknięte w szarościach i turkusie







Węzeł na sznurze zawisł na czajniczkach :)
kryształki ecru ślicznie się mienią w pomarańczowej bransolecie niestety zdjęcie nie oddaje jej urody



 Intensywnie żółta ceramika połączona z zielonym sznurkiem



I jeszcze raz agaty w innej odsłonie

poniedziałek, 11 lutego 2013

Bransoletki

no tak dawno nie pisałam a miało być regularnie , no tak to jest z tymi noworocznymi postanowieniami.
Poniżej kilka bransoletek które powstały wieczorową porą kiedy dzieci w domu nie było....









niedziela, 6 stycznia 2013

NOWY ROK

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W NOWYM  2013 ROKU.
mam nadzieję że szaleństwa Sylwestrowe były udane.
Ja sobie obiecałam w miarę regularnie dokonywać wpisów na blogu, bo to że tu "cisza" to nie znaczy że  nic się nie dzieje. Otóż dzieje i to dużo Ostatnio furczało od bransoletek naszyjników i kolczyków a nawet wzięłyśmy udział w kiermaszu świątecznym





a po kiermaszu z powrotem do "roboty" i powstały nowe cudeńka



A że zbliżają się Walentynki to coś co może sprawić radość
W następnym wpisie kolejne zdjęcia

poniedziałek, 19 listopada 2012

wtorek, 23 października 2012

Jesień idzie nie ma na to rady....

No tak tak brzmią słowa jednej z piosenek cóż zrobić. W parkach jest przepięknie kuszą mnogością kolorów a jeszcze jak wyjdzie choć na chwilkę słoneczko  to na prawdę jest miło.

U nas też goszczą kolory jesieni  poniżej naszyjnik makramowy w kolorystyce złota rudego brązu  i zieleni

PS. Mam nadzieję że kiedyś nauczę się robić ładne zdjęcia.  :)


wtorek, 25 września 2012

WITAM PANIĄ JESIEŃ

No tak wakacje minęły, wrzesień prawie mija a tu cisza. Nie, nie zapomniałyśmy o naszym blogu ale po prostu czasem doba jest za krótka. No ale wakacje - i powinno być więcej czasu. I było ale ciągle albo się coś tworzyło albo się gdzieś wyjeżdzało albo jescze coś innego. Ale dosyć tego. Od dzisiaj mam nadzieję regularne wpisy. Pierwszy miesiąc szkoły mam za sobą (Dorota też:)) Teraz jeszcze 9 miesięcy i wakacje   Brzmi optymistycznie
A teraz coś rękodzielniczego  hitem wyjazdu letniego dzieci okazały się makramowe bransoletki. Wraz z Dorotką urządziłyśmy w deszczowy dzień warsztaty  z plecenia i radość przeogromna bo dziewczynkom się i spodobało i sie nauczyły.  A i my coś nowego wniosłyśmy do naszego kuferka. Niebawem pokażą się zdjęcia

poniedziałek, 28 maja 2012

Nowy tydzień

Weekend był dość pracowity  zwłaszcza sobota. Nie szyłam! Obiecałam moim córkom że szyła nie będę, odpocznę od sutaszu ale za to powstały naszyjniki z ceramiki szkła i sznurków. Różne.
Ale w piątek dla relaksu uszyłam specjalnie na Dzień Matki kolczyki z korala. Męczył mnie ten koral od dawna - co z niego zrobić i powstało coś takiego:


A wieczorem po występach w szkole powstało to:


poniedziałek, 21 maja 2012

Kolejny dzień

Śliczny komplet w delikatnych kolorach brąz, delikatny błękit i wyciszający beż wraz z koralikami Toho wygląda tak

ale można też i tak  - coś innego


środa, 16 maja 2012

Biel i czerń

Z racji pogody za oknem możliwość spędzenia wolnego czasu po pracy jest ograniczona, zwłaszcza jak się wróci z zebrań od dzieci. Zdają do następnych klas. Kolejny sukces. A oto co powstało w środę po wywiadówkach przy udziale agatu i koralików TOHO



i jeszcze kolczyki do kompletu

Deszczyk sobie kapu kap

Ciągle pada .... deszcz deszcz deszcz kropelka za kropelką - gdzie ta wiosna gdzie to słońce?
 Ale co tam słoneczko zaświeci za dzień moze dwa,  mimo bury za oknem trzeba robić swoje i cieszyć się  że można coś fajnego stworzyć i dać radość ....
A to kilka radosnych prac Mateczki Dorotki z którą razem dziergamy i wspieramy się wzajemnie ...



niedziela, 13 maja 2012

No i po weekendzie..
zleciało baaaaaardzo szybko i jak to mówi Pan Mąż mojej Przyjaciółki zmienił się kod z przodu. Podobno życie zaczyna się po 40 -stce więc zaczynam dopiero żyć i .... szyć :)

W weekend niewiele zrobiłam bo za dużo atrakcji było i zmęczenie też dało o sobie znać, ale za to prezentuję zdjęcie kolczyków które bardzo wdzięcznie prezętują się na uszkach.